28 czerwca 1935 roku w Kątach w powiecie bielskim
odbył się zjazd organizacyjny RNR. Jego przywódcą został Bolesław Piasecki,
były działacz rozwiązanego Obozu Wielkiej Polski i zdelegalizowanego przez
władze sanacyjne Obozu Narodowo - Radykalnego (działającego dalej w
konspiracji). Sam RNR, choć też był organizacją nielegalną w szczytowym okresie
swej działalności (1937 rok) liczył ponad 5000 członków. Działalność RNR została
zawieszona w roku 1939 (decyzją Bolesława Piaseckiego).
wtorek, 30 czerwca 2020
niedziela, 28 czerwca 2020
Claudio Mutti: Lewicowy faszyzm Ferenca Szálasiego

W żyłach urodzonego 6 stycznia 1897 r. w
Kassa (Koszyce w dzisiejszej Słowacji) Ferenca Szálasiego płynęła krew
węgierska, słowacka, rusińska, ormiańska i niemiecka. Po ojcu, oficerze w
służbie Austro-Węgier, odziedziczył zainteresowanie armią, zaś po matce
– katoliczce obrządku bizantyjskiego – religijną żarliwość. Podczas I
wojny światowej przez trzy lata walczył na froncie, co było początkiem
jego kariery wojskowej, którą wybrali także jego ojciec i bracia. W
akademii wojskowej badał związki pomiędzy obroną narodową a światem
pracy. W 1925 r. został członkiem sztabu generalnego. Pięć lat później
dokształcał się we Francji. W 1933 r. opublikował swoją pierwszą książkę
„Projekt budowy państwa węgierskiego”, w której krytykował koncepcje
rządzących konserwatystów z pozycji narodowosocjalistycznych i
faszystowskich. Później wydał liczne publikacje, w tym „Fundamentalne
zasady rozbrojenia”, wydane także w Niemczech w specjalistycznej serii
książek poświęconych wojskowości.
sobota, 27 czerwca 2020
Prof. Jacek Bartyzel: Corneliu Zelea Codreanu

Corneliu Zelea Codreanu, ur. 13
IX 1899 w Jassach (Mołdawia), zm. (zamordowany w konwoju do twierdzy
Jilava) 30 XI 1938, przywódca nacjonalistyczno-chrześcijańskiego,
rumuńskiego Ruchu Legionowego. Wywodził się z polskiej rodziny
Zielińskich przybyłej do Rumunii z Bukowiny; ojciec C., Ion, jeszcze
kilka lat po urodzeniu się syna używał podwójnego nazwiska Zieliński
Codreanu.
Codreanu, jako chłopiec, był elewem
liceum wojskowego, a w 1916 (gdy Rumunia weszła do wojny światowej po
stronie Ententy) wstąpił ochotniczo do wojska. W 1918 ukończył Szkołę
Wojskową w Botosani i otrzymał stopień podoficerski. Po zakończeniu
wojny rozpoczął studia prawnicze na uniwersytecie w Jassach; tam miało
miejsce jego pierwsze spektakularne wystąpienie publiczne: kiedy w 1920
zbolszewizowany Senat uczelni podjął uchwałę o wykluczeniu religii z
programu zajęć, C., w dniu inauguracji roku akademickiego, przez kilka
godzin, w stroju ludowym i z toporem w dłoni tarasował przejście do
auli. Dotkliwie pobity przez grupę komunistycznych studentów, swoją
determinacją uzyskał jednak cofnięcie decyzji Senatu. W tym samym czasie
wstąpił do założonej przez Constantina Pancu organizacji
nacjonalistycznej Gwardia Świadomości Narodowej; jako jej działacz
dwukrotnie dokonał (podczas strajków okupacyjnych w mołdawskich
zakładach) brawurowej akcji zerwania z kominów fabrycznych czerwonego
sztandaru i zastąpienia go flagą narodową. W 1922 założył Stowarzyszenie
Studentów Chrześcijańskich i utworzył Chrześcijański Studencki Dom
Kultury, będący prototypem „domu-klasztoru” późniejszych legionistów.
środa, 24 czerwca 2020
Witold Rościszewski: Walczymy z wyzyskiem Polaków
Ustrój kapitalistyczny, który dzisiaj
jest panującą formą współżycia ludzi opiera się na wyzysku. Nie ma nic
wstrętniejszego, nic niesłuszniejszego i niezgodnego z istotą ludzkości
jak wyzyskiwanie człowieka przez człowieka. Wyzyskiwany to bydlę
robocze, niewolnik, zapłacony w najlepszym razie, za cenę środków
utrzymujących go przy życiu. Wyzyskiwacz — to pan wszechwładny, zimny,
wyrachowany, kroczący po drodze uczciwości, żyjący wygodnie i bez
troski, ale tuczący się pracą i potem wyzyskiwanego. Zwolennicy ustroju
kapitalistycznego, broniąc się odpowiadają, że wszelkie skargi na ustrój
kapitalistyczny, to zamach na prawa jednostki do jego rozwoju, to
zamach na kamień węgielny dobrobytu ludzkości, prawo własności, to
niszczenie swobodnej inicjatywy prywatnej itd. Oprócz tego dodają z
jeszcze większym patosem, że obrona dzisiejszych form gospodarczych, to
obrona warsztatów pracy, a przecież w okresie szalejącego kryzysu, każde
naruszenie obecnego ustroju gospodarczego, to nowa fala bezrobotnych,
to nowy krok w błoto nędzy.
niedziela, 21 czerwca 2020
António de Oliveira Salazar: Duch Rewolucji Narodowej

Trudno byłoby wyjaśnić genezę rewolucji
narodowej, rozpoczętej w dniu 28 maja 1926 roku i poprowadzonej
nieledwie od samego początku pod kierownictwem Prezydenta Republiki, bez
sięgnięcia do jej podstaw ideologicznych. Zasady, na których się nasza
rewolucja oparła to wzniosłość celów narodowych, uczciwość metod
postępowania i jej charakter na wskroś ludowy, a wreszcie zapewnienie
ciągłości naszemu posłannictwu historycznemu. Rozpatrzmy kolejno owe
zasady.
Europa i świat cały miota się w
eksperymentach politycznych i społecznych, w buntach, rewolucjach,
kryzysach, trudnościach w poszukiwaniu ich rozwiązań. Poddaje się próbie
różne systemy, szuka się dróg dla nowego życia i znalezienia równowagi
społeczeństw. Niektóre, od wieków istniejące instytucje załamują się
całkowicie, inne które powinniśmy za wszelką cenę zachować, chwieją się i
mogą lada chwila zniknąć w tragicznym zamęcie naszych czasów.
sobota, 20 czerwca 2020
Giovanni Gentile: Faszyzm wobec wolności, etyki i religii

Kiedyś, Duce Faszyzmu zadawał sobie i
przedyskutował temat: „Siła lub zgodność?”, dochodząc do konkluzji, że
oba te terminy są nierozdzielne i jeden pociąga drugi i nie wożę obejść
się bez drugiego. Ta konkluzja dowodzi, że autorytet Pastwa i wolność
obywateli jest kręgiem nieskruszonym; w którym autorytet presuponuje
wolność i vice-versa. Ponieważ wolność jest tylko w Państwie; i Państwo
jest autorytetem, ale nie abstrakcją lub istotnością zeszłą z nieba i
zawieszoną w powietrzu nad głowami obywateli, natomiast tworzy jedno z
osobowością jednostki, która dlatego winna wspierać, szukać, uznawać
Państwo, rozumiejąc, iż istnieje o tyle, o ile jemu da istnienie.
środa, 17 czerwca 2020
Koncepcje gospodarczo – agrarne Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga”
Powstały w połowie lat trzydziestych XX wieku ruch narodowo-radykalny
był na ówczesnej scenie politycznej zjawiskiem o wyjątkowym
charakterze. Sam Obóz Narodowo-Radykalny w formie legalnie istniejącej
partii politycznej istniał zaledwie dwa miesiące lecz czołowym
politykom, myślicielom związanym z powyższym nurtem ideowym fakt
działania w ,,podziemiu” nie przeszkodził w formułowaniu własnych,
oryginalnych koncepcji politycznych. Ten stan rzeczy dotyczył dwóch
odłamów ONR, czyli ONR ,,ABC” (biorącego swoją nazwę od dziennika
znajdującego się pod kontrolą osób związanych z tą częścią
narodowych-radykałów) oraz powstałego w 1935 roku Ruchu
Narodowo-Radykalnego ,,Falanga”, kierowanego przez Bolesława
Piaseckiego. RNR skupiał głównie studentów, byłych członków Oddziału
Akademickiego Obozu Wielkiej Polski, Wydziału Młodych Stronnictwa
Narodowego z kolei jego przywódcy byli związani z komitetem redakcji
Akademika Polskiego. Nie możność legalnego oddziaływania na
społeczeństwo była rekompensowana przez obydwa odłamy prowadzeniem
bogatej działalności publicystycznej oraz ideowo – wychowawczej. Należy
zauważyć, że zainteresowanie osób zawiązanych z Ruchem
Narodowo–Radykalnym koncentrowało się na kwestiach dotyczących ustroju,
kultury, gospodarki, mniejszości narodowych, pojęcia narodu.
wtorek, 16 czerwca 2020
[Foto]Relacja z pierwszego obozu szkoleniowego RNR w Małopolsce (13-14 VI 2020).
W dniach 13-14 czerwca 2020 roku w Małopolsce, na Pogórzu Wielickim, odbył się pierwszy obóz szkoleniowy Ruchu Narodowo-Radykalnego. W obozie wzięło udział łącznie 10 osób, w tym nasi działacze oraz sympatycy.
W sobotę po rozbiciu obozowiska w malowniczym brzozowym zagajniku i spożyciu wspólnego posiłku udaliśmy się do położonych w dolinie rzeki Raby, między Pogórzem Wiśnickim a Pogórzem Wielickim Dobczyc (powiat myślenicki), aby obejrzeć tamtejsze atrakcje turystyczne (położony nad zalewem zamek i kościół) oraz zapoznać się z historią regionu. Odwiedziliśmy również Wieliczkę, gdzie byliśmy m.in. na starym cmentarzu parafialnych, gdzie modliliśmy się nad grobem wielkiego polskiego Kapłana, Kaznodziei, Ultramontanta i Proboszcza wielickiego - śp. ks. Zygmunta Goliana (* 1824 † 1885.)
Wieczorem Kierownik Główny RNR, kol. Tomasz Jazłowski wygłosił krótki wykład na temat obecnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce, po którym był czas na pytania, i wywiązała się żywa dyskusja ideowa.
Po części oficjalnej miało miejsce wspólne ognisko i dalsze rozmowy ideowe oraz ogólnie pojęta część rekreacyjna (m.in. śpiewanie pieśni patriotycznych).
W niedzielę po wczesnej pobudce (skoro świt), i porannej kawie oraz wczesnym śniadaniu, uczestnicy obozu udali się na Mszę Św. do rzymskokatolickiej kaplicy pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie, gdzie wysłuchali katolickiej Mszy Św. (tzw. trydenckiej, non una cum) na Niedzielę w Oktawie Bożego Ciała (ks. Rafał Trytek ICR).
Po powrocie z Mszy Św., wspólnym posiłku i kolejnych dyskusjach ideowo - szkoleniowych, miało miejsce oficjalne rozwiązanie obozu i zwinięcie obozowiska.
Mamy nadzieję że wkrótce spotkamy się znowu, oby w jeszcze większym gronie, aby wspólnie działać dla przywrócenia i odbudowy Wielkiej Polski - Katolickiego Państwa Narodu Polskiego! Poniżej galeria zdjęć z obozu:
poniedziałek, 15 czerwca 2020
Obóz szkoleniowy RNR w Małopolsce
W dniach 13-14 czerwca 2020 roku w Małopolsce odbył się obóz szkoleniowy Ruchu Narodowo-Radykalnego.
Szczegóły wkrótce.
Szczegóły wkrótce.
sobota, 13 czerwca 2020
Maria Rutkowska: Mój hołd dla Corneliu Codreanu

Corneliu Codreanu zabity! Mam w oczach
jego twarz, jak żywą. Piękną, szlachetną twarz. Mocne spojrzenie
stalowych oczu, w których prócz siły odnajdywało się coś jeszcze — jakiś
nieoczekiwany odblask łagodnego uśmiechu,wywołującego od razu
bezpośrednią żywą sympatię.Pamiętam go dobrze z rozmowy prowadzonej w
Casa Verde. Kiedy mówił do mnie i do siedzących przy nas swoich
„legionarów“ o sprawach Żelaznej Gwardii, o jej wielkich pracach
ideowych, o celach, do których chce prowadzić młodą Rumunię — mówił,
jak wódz, pewny swej siły i fanatyk wierzący w prawdę idei.
piątek, 12 czerwca 2020
Muammar Kaddafi: Naród i rodzina
Naród stanowi polityczną i nacjonalną
osłonę jednostki, szerszą od osłony społecznej, którą swym członkom
gwarantuje plemię. Poczucie przynależności plemiennej osłabia poczucie
przynależności narodowej i więź narodową , uwypuklając się jej kosztem.
Podobnie zresztą poczucie przynależności do rodziny osłabia poczucie
przynależności plemiennej. Szowinizm zaś, choć jest niezbędny dla samego
narodu, stanowi jednak zagrożenie dla społeczności międzynarodowej.
Naród w społeczności międzynarodowej
zajmuje to samo miejsce, co rodzina w plemieniu. Jeśli w danym plemieniu
dochodzi do waśni pomiędzy rodami twardo obstającymi przy swoim, siłą
rzeczy kryje to w sobie zagrożenie dla całego plemienia, tak samo jak
rodzinie zagrażają waśnie pomiędzy zacietrzewionymi jej członkami. Gdy
zaś waśnie jątrzą nieustępliwe plemiona wchodzące w skład narodu —
zagrożony jest sam naród. Szowinizm, użycie siły posiadanej przez
określony naród przeciw innym słabszym narodom, lub realizacja postępu
poprzez ograbianie innego narodu, jest złem przynoszącym szkodę całej
ludzkości. Lecz jednocześnie silna jednostka, mająca poczucie własnej
wartości oraz świadoma swych obowiązków, jest bardzo ważnym, pożytecznym
ogniwem w rodzinie.
środa, 10 czerwca 2020
Léon Degrelle: Talmudyczna nienawiść do nacjonalistów
Relacje uwolnionych towarzyszy zmroziły
nam krew. Opowiadali, jak nieludzko traktuje się w całej Belgii w imię
„Demokracji” tysiące mężczyzn i kobiet, przetrzymywanych w tragicznych
warunkach, szykanowanych, poniżanych, torturowanych, a nawet
mordowanych, tylko dlatego, że wyznawali poglądy polityczne odmienne od
poglądów „wyzwolicieli” z września 1944 roku. Dzienniki z Brukseli, z
Liege i z Arion, które dostarczyli nam emisariusze, wypełnione były
szalonymi, ociekającymi nienawiścią apelami do zwierzęcych instynktów
tłumu. Przedstawiano w nich czytelnikom długie listy dzielnych ludzi
przetrzymywanych w kazamatach przez zwycięskich polityków, tylko
dlatego, że kiedyś w mniejszym lub większym stopniu podzielali nasze
idee lub nawet tylko prenumerowali nasze gazety. Około stu tysięcy ludzi
wtrącono do więzień, internowano w koszarach i wydano na pastwę
brutalnych i zajadłych strażników. Przeszło pół miliona Belgów zostało
wykluczonych poza nawias narodu. Najbardziej wzruszającą sceną, jaką
dane nam było oglądać, stało się przybycie piętnastoosobowej grupy
młodych chłopców, którzy zdołali uciec z zakładu karnego w Saint-Hubert.
Ten dom poprawczy dla młodocianych przestępców i umysłowo chorych był
znany w całych Ardenach z jak najgorszej strony. Ale to właśnie tam
skierowano grupę niewinnych młodych chłopców z rodzin reksistowskich.
wtorek, 9 czerwca 2020
Muammar Kaddafi: Oszustwo demokracji parlamentarnej

Kwestia podmiotu władzy jest
pierwszoplanowym problemem politycznym, przed którym stoją społeczności
ludzkie. Ten sam zresztą problem jest w większości wypadków powodem
konfliktów rodzinnych. Nabrał on szczególnej wagi po ukształtowaniu się
społeczeństw współczesnych. Obecnie ludy nieustannie borykają się z tym
problemem i cierpią z powodu wynikających zeń niebezpieczeństw i
poważnych jego następstw. Nie zdołały one do tej pory rozwiązać go
ostatecznie i w sposób demokratyczny.
poniedziałek, 8 czerwca 2020
Arkadiusz Meller: Wojciech Kwasieborski (1914-1940). Jeden z czołowych działaczy RNR ,,Falanga”

Urodził się w 1914 roku w Warszawie.
Wydaje się, że znaczący wpływ na jego poglądy polityczne miał okres
nauki w Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego, do którego też uczęszczali
późniejsi czołowi działacze Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga” m.in.:
Bolesław Piasecki, (który zdał maturę w 1931 roku), Jerzy Hagmajer,
bracia Reuttowie. W czasie nauki w wspomnianym gimnazjum swoje artykuły,
które głównie dotyczyły historii szkoły, patriotyzmu, rocznic ważnych
bitew w historii Polski, zamieszczał w szkolnym piśmie pt. ,,Życie
Szkoły”, do którego także pisywał Bolesław Piasecki, z którym już wtedy
się przyjaźnił. Ponadto kierował w swojej szkole Narodową Organizacją
Gimnazjalną.
sobota, 6 czerwca 2020
Arkadiusz Meller: Między odrzuceniem a akceptacją – Obóz Narodowo-Radykalny „ABC” i Ruch Narodowo-Radykalny „Falanga” wobec demokracji

Powstały
w połowie lat 30. XX wieku narodowy-radykalizm był na ówczesnej scenie
politycznej zjawiskiem o wyjątkowym charakterze. Sam Obóz
Narodowo-Radykalny (ONR) w formie legalnie istniejącej partii istniał
zaledwie dwa miesiące[1], lecz czołowym politykom, myślicielom związanym
z powyższym nurtem ideowym fakt działania w ,,podziemiu” nie
przeszkodził w formułowaniu własnych, oryginalnych koncepcji
politycznych. Ten stan rzeczy dotyczył dwóch odłamów ONR, czyli ONR
,,ABC” (biorącego swoją nazwę od dziennika znajdującego się pod kontrolą
osób związanych z tą częścią narodowych-radykałów) oraz powstałego w
1935 roku Ruchu Narodowo-Radykalnego (RNR) ,,Falanga”, kierowanego przez
Bolesława Piaseckiego. RNR skupiał głównie studentów, byłych członków
Oddziału Akademickiego Obozu Wielkiej Polski, Wydziału Młodych
Stronnictwa Narodowego z kolei jego przywódcy byli związani z komitetem
redakcji „Akademika Polskiego”. Nie możność legalnego oddziaływania na
społeczeństwo była rekompensowana przez obydwa odłamy prowadzeniem
bogatej działalności publicystycznej oraz ideowo-wychowawczej. Należy
zauważyć, że zainteresowanie osób działających w obu grupach
narodowo-radykalnych koncentrowało się głównie na kwestiach dotyczących
ustroju, kultury, gospodarki, mniejszości narodowych, miejsca Polski w
Europie Środkowo-Wschodniej..
piątek, 5 czerwca 2020
Arkadiusz Meller: Czy nacjonalizm jest ideologią?
Nacjonalizm jest jednym z tych fenomenów
społecznych, który wzbudza szereg wątpliwości i nieporozumień. Często
bywa on oskarżany o wszelkie zło, na czele z odpowiedzialnością za
dokonywanie czystek etnicznych. Jednocześnie wśród badaczy problemu
występuje brak zgody co do znaczenia podstawowych cech definiujących
nacjonalizm. Stając wobec problemu określenia czym jest nacjonalizm,
stajemy wobec ujęć często ze sobą sprzecznych. Wobec takiego stanu
rzeczy istotnym staje się pytanie czy występuje tylko jeden, mający
uniwersalne zastosowanie typ nacjonalizmu, czy też właściwszym byłoby
twierdzenie o wielości nacjonalizmów.
czwartek, 4 czerwca 2020
Kazimierz Hałaburda: Ruch narodowo-radykalny to nowa Polska
Kto rządził Polską od śmierci króla
Batorego do wstąpienia na tron Stanisława Augusta? Król rzeczpospolitą
nie rządzi], bo władzy takiej nie miał. Sejm z Senatem nie rządził
również — Senat był taką sobie malowniczą ozdobą, a Sejm… Sejm zbierał
się co dwa lata na sześć tygodni. W tym czasie musiał on: przeprowadzić
kontrolę załatwić sprawy skarbowe, ustawodawcze, sądowe (zwłaszcza wydać
szereg wyroków karnych), administracyjne, wojskowe i do tyczące
polityki zagranicznej. Sądził więc i rządził, wydawał nowe zestawy i
potwierdzał szlachectwa… a wszystko to w ciągu sześciu tygodni raz na
dwa lata! Najczęściej jednak sejmy były zrywane.
Nie rządzili też Polską i urzędnicy —
wojewoda, kasztelan podstoli, miecznik, chorąży, koniuszy czy cześnik —
to były tylko tytuły. Nawet bez cienia władzy. Coś znaczył tylko
starosta ale i to wówczas, gdy miał do dyspozycji… własne chorągwie na
dworne, których… najczęściej używał do regulowania prywatnych
sąsiedzkich stosunków. Były też i sądy — grodzkie zwykłe, sądy
podkomorskie, doroczne trybunalskie. Niestety chaotyczne ustawodawstwo
umożliwiało pieniaczem ciągnąć procesy w nieskończoność. Żaden wyrok,
praktycznie biorąc nie był ostateczny, a gdyby i był… nie było
egzekucji! Egzekutorem był sam skarżący z gromadą przyjaciół. Gdy miał
dosyć sił, aby wyrok wykonać, nic czekał nigdy na wyrok, tylko czynił
sobie sprawiedliwość bez sądu i czekał na proces drugiej strony a gdy
był słaby, to i dziesięć wyroków nic mu nie mogło pomóc.
środa, 3 czerwca 2020
Benito Mussolini: Faszyzm jako koncepcja spirytualistyczna

Jak każda koncepcja polityczna o silnych
podstawach, faszyzm jest formą działania i jest ideą, jest czynem
zawierającym doktryną, i doktryną, która powstała z danego układu sił
historycznych, która tkwi w nich nadal i działa od wewnątrz. Stąd też ma
on formę, przystosowaną do warunków miejsca i czasu, lecz posiada
również treść ideową, która go wznosi na poziom prawdy w sferze wyższych
nad okoliczności dziejów myśli. Nie można osiągnąć duchowego wpływu na
świat, jako wola ludzka opanowująca inną wolę, jeśli się nie posiada
zarówno pojęcia rzeczywistości przemijającej i szczegółowej, na którą
trzeba oddziaływać, jak i rzeczywistości trwałej i powszechnej, z której
tamta czerpie swój byt i życie. Aby znać ludzi, trzeba znać człowieka,
aby zaś poznać człowieka, trzeba znać rzeczywistość i jej prawa. Nie
istnieje pojęcie państwa, które by zasadniczo nie było pojęciem życia:
pojęcie filozoficzne czy intuitywne, system idei, który rozwija się w
konstrukcję logiczną, lub skupia się we wizję czy wiarę, to zawsze
przynajmniej „in potentia” organiczna koncepcja świata.
wtorek, 2 czerwca 2020
Stefan Kopacz: Wielkie zebranie Falangi w Łowiczu
Łowicz nabrał rumieńców i werwy w dniu 2
stycznia 1938 roku. Ciche i spokojne zazwyczaj miasto ożywiło się, jak
człowiek przebudzony z głębokiego snu. Na płotach i murach, na ścianach i
bramach – zakwitły wielkie, ciemno zielone plakaty: białe ramię z
mieczem na zielonym polu. To ogłoszenie o wielkim zebraniu publicznym
„Falangi”.
Przed ogłoszeniami gromadzą się
mieszkańcy miasta i okoliczni chłopi, przybyli na niedzielne nabożeństwo
do któregoś z licznych kościołów Łowicza. Padają głośne, lub ciche
uwagi o zebraniu, o mówcach. Przeważnie życzliwe:
poniedziałek, 1 czerwca 2020
Adolf Józef Reutt: Narodowy Radykalizm przynosi Sprawiedliwość
Polska jest Narodem, który bodaj
najwięcej ma danych do tego, by stać się twórcą doskonałego ustroju
sprawiedliwości społecznej, ideału, mogącego służyć za wzór innym, bo,
jak powiada J. Kochanowski, my Polacy cierpieliśmy tyle zbiorowo w
nurtach Narodu, że powołani jesteśmy, przede wszystkim do zrozumienia
bólów i trosk świata. Tak się też i dzieje. Rosnący z dniem każdym Ruch
Narodowo-Radykalny odznacza się przede wszystkim tym, że jest do gruntu
przepojony głęboką sprawiedliwością.
Duch Sprawiedliwości — to
najistotniejsza cecha polskiej myśli narodowo-radykalnej. Obowiązek
sprawiedliwości społecznej nakazuje ogólnie, by w życiu społecznym
każdemu członkowi zbiorowości oddać to, co mu się należy. A że, zgodnie z
doktryną narodowo-radykalną wszyscy, dobrej woli członkowie Narodu są
równoprawnymi obywatelami Kraju, więc obowiązek sprawiedliwości, w
naszym rozumieniu, sprowadza się do dążenia by w życiu Narodu została
urzeczywistniona zasada, posuniętej do najdalszych granic równości w
rozdziale zarówno dóbr kulturalnych jak i gospodarczych. Chodzi tutaj o
wytworzenie warunków, dających wszystkim równe szanse w życiu i
zapobiegających tworzeniu się pomiędzy ludźmi rażących kontrastów,
jakich np. pełen jest ustrój kapitalistyczny. Chodzi o to, by wszyscy w
jak najbardziej równym stopniu uczestniczyli w rozdziale dochodu
społecznego i mogli zająć, stosownie do swych umiejętności i dobrej woli
służenia Ojczyźnie, należne stanowisko w hierarchii publicznej Narodu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)