poniedziałek, 19 października 2026
piątek, 16 października 2026
Janina Głowacka: Narodowy socjalizm w praktyce – korespondencja „Falangi” z Niemiec
Królewiec w maju.
Źródło nieporozumień
Gdybyśmy spytali młodych, a przeważnie dziś bezrobotnych, naszych rodaków, czy chcą pracować — niezawodnie usłyszymy odpowiedź twierdzącą. Z toku jednak rozmowy wynikałoby, że przez pracę rozumieją oni sposób zarobkowania, że praca, jako taka, jeżeli ju nie jest uważana za „dopust boży”, to w najlepszym wypadku stanowi czynnik wtórny, podporządkowany całkowicie nadrzędnemu celowi jakim jest pieniądz. Nienormalne zjawisko, wynikające z nienormalnego ustroju.
środa, 14 października 2026
Bronisław Onufry Kopczyński: Uzdrowimy sztukę narodową rewolucją
Dziś, kiedy przekonanie o niezbędności „zatargania najtajniejszym wnętrzem duszy polskiej” dla odrodzenia Polski staje się przekonaniem coraz szerszych mas Narodu, kiedy potrzeba przełomu narodowego jest z dnia na dzień bardziej oczywistą, nie może być żadnej dziedziny życia polskiego, pozostawionej poza zasięgiem przebudowy. Tak, jak przebudowie ulec musi ustrój polityczny i gospodarka, tak samo nowe oblicze uzyskać musi kultura, a nową treść jej wyraz — twórczość artystyczna.
Sztuka i Naród
Suma wszystkich wartości pozamaterialnych Narodu, żyjąca w jego członkach, jest Kulturą Narodową. Między życiem Narodu a jego kulturą istnieje wzajemna zależność: wszystkie czyny twórcze Narodu wzbogacają i kształtują stan kultury, a stan kultury w przeważającej mierze warunkuje wartość czynów twórczych członków Narodu. Najbezpośredniej stan kultury wyraża się w twórczości artystycznej — w muzyce, literaturze czy budownictwie, w obrazie czy piosence. Ale twórczość artystyczna nie tylko wyraża stan duchowy Narodu — ona go także niewątpliwie kształtuje — więc po prostu twórczość artystyczna jest jednym z ważnych, obok szkoły, organizacji i struktury społecznej, czynników wychowujących masy narodowe.
poniedziałek, 12 października 2026
Bolesław Piasecki: Przełom Narodowy zniszczy ludzi zakłamanych
Idea Przełomu Narodowego ma swych zasadniczych przeciwników w komunistach, żydach, masonerii, sanacji. Są to wrogowie oczywiści, — stosunek ruchu narodowo-radykalnego do nich jest także oczywisty: siły te będą zniszczone w sposób bezwzględny i całkowity. Życie polskie jest jednak tak głęboko przegryzione filisterstwem i łatwizną, że między walczącą linię narodowo-radykalnych sił Przełomu a pozycjami bronionymi przez komunistów, żydów, masonerię i sanację lawiruje cała masa grup i poglądów pośrednich. Są to grupy i poglądy ludzi małych, ludzi zakłamanych. Ludzie zakłamani to pasożyty, które dla wegetacji potrzebują łagodnej, letniej atmosfery kompromisu, łączenia przyjemnego z pożytecznym, pomyślnej koniunktury. Ci ludzie zakłamani to pasożyty, które giną w atmosferze wielkich napięć, ryzyka i walki. Dlatego też instynkt pasożytniczy ludzi zakłamanych dąży do odwleczenia skrystalizowania się linii walki o Przełom. Mamy już wiele materiału, by typy ludzi zakłamanych scharakteryzować. Scharakteryzować, by ostrzec, że będą zmiażdżeni, jeśli przemienić się nie zdołają.
piątek, 9 października 2026
Marian Reutt: Misja dziejowa Polski
Zachodzi pytanie, czy my w ogóle mamy jakieś określone zadanie? Odpowiedzi na to pytanie należy szukać w naszej świadomości. Wyrazem jej jest nasza twórczość kulturalna. W dziełach najlepszych synów Polski można znaleźć tę odpowiedź. Dzieła te bowiem określają polską świadomość religijną, filozoficzną, polityczną, społeczną i ekonomiczną. W nich znajdziemy wyraźnie sformułowane przekonanie, że Polska ma określone zadanie historyczne, ma swoją misję dziejową, będącą uzasadnieniem racji jej istnienia. Chodzi tylko o to, na czym to zadanie polega? Co Polska musi dać historii, aby jej istnienie nie było nonsensem samo w sobie? Odpowiedź na to pytanie jest sformułowaniem misji dziejowej naszego Narodu. Narodowy radykalizm stawia to pytanie jak każdy wielki prąd dziejowy, więc narodowy radykalizm na to pytanie próbuje odpowiedzieć.
środa, 7 października 2026
Paweł Musioł: Ruchu narodowo-radykalnego nie da się stłumić!
Ruch narodowo-radykalny musi zatem zdobyć swobodę rozwoju. Prężność polityczna narodowych elementów winna znaleźć pole do wyładowania się i pracy. Energię narodową, przejawiającą się w tych ciągle powstających grupach, trzeba włączyć w jeden nurt, by nie rozpraszała się w wielu kierunkach. Ruch narodowo-radykalny jest naturalnym przejawem dojrzałości politycznej powojennego pokolenia, musi przeto znaleźć swą naturalną jawną formę organizacyjną.




