środa, 1 lipca 2026
wtorek, 30 czerwca 2026
poniedziałek, 29 czerwca 2026
niedziela, 28 czerwca 2026
sobota, 27 czerwca 2026
piątek, 26 czerwca 2026
Bolesław Piasecki: Tworzenie rzeczywistości
Zasadniczą jest rzeczą, odpowiedzieć na pytanie – jakie specjalne cechy musi mieć typ psychiczny ludzi, którzy przełom narodowy w Polsce przeprowadzą. Jest rzeczą oczywistą, że człowiek ten musi odznaczać się pięciu cnotami obozowca: karnością, inicjatywą, uczciwością, odwagą, ofiarnością. Cnoty te należą już do rzeczy osiągniętych przez pracę młodego pokolenia rozwiązanych O.W.P i O.N.R. Obecnie należy uwypuklić cechy bezpośrednio związane z koniecznością dokonania przełomu.
Potrzebny jest człowiek, który motywację swojego postępowania czerpie z wiary w Wielką Polskę, z siły wewnętrznej, jaką daje przekonanie o bezwzględnej słuszności idei. Nie dokona bowiem w Polsce przełomu, kto by szukał źródła swej energii w koniunkturach i prądach opinii. Opinia społeczeństwa polskiego jest obecnie niemiarodajna, gdyż jest sądem społeczeństwa rozbitego, bez pionu ideowo-moralnego.
czwartek, 25 czerwca 2026
Kazimierz Hałaburda: Nacjonalizm broni ludzi wykluczonych społecznie
Wedle
socjalistycznej koncepcji świat rozpada się na dwie walczące z
sobą klasy — na „burżuazję“ i „proletariat”. Każdy
człowiek to albo „burżuj” albo „proletariusz” i musi zatem
stanąć po tej czy tamtej stronie barykady… Tak głoszono
początkowo — na tym stanowisku stała pierwsza międzynarodówka,
to samo stanowisko usiłują zajmować i międzynarodówki obecne —
socjalistyczna tudzież komunistyczna. Ale życie jest zgoła inne,
niż to sobie czerwoni „towarzysze” wyobrażają — bardzo
rychło spostrzeżono, że poza „proletariuszami” i „burżujami”
są jeszcze inni ludzie, których nie można zaliczyć do żadnej z
tych dwu kategoryj. Są przecież majstrowie, którzy jeśli biorą
udział w walce klas, to raczej po stronie kapitału, a nie po
stronie świata pracy, są rzemieślnicy — ludzie pracujący we
własnych warsztatach. Czort wie, proszę towarzyszów, co z nimi
zrobić? — Pracują sami, więc niby do klasy pracującej należą
; ale z drugiej strony nie są najemnikami, wręcz przeciwnie,
najmują innych, zatem do krwiopijców winno się ich zaliczyć? Albo
i tacy robotnicy, co mają własne domki? Na Śląsku czy choćby w
Łodzi względnie w Białymstoku na setki i tysiące trzeba ich
liczyć. Co z nimi począć? Stoją przy warsztatach, zatem należą
do autentycznego proletariatu. Ale i domy mają, czyli do
kamieniczników psia ich mać, należą! Taki znaczy się,
towarzysze, burżuj, co osiemdziesiąt złotych tygodniówki ma…
Tylko kłopot z nimi — ani rusz w system proroka Marxa nie włażą!
Subskrybuj:
Posty (Atom)