sobota, 23 maja 2026

Uderzeniowe Bataliony Kadrowe – życie i śmierć dla Wielkiej Polski

           W trakcie drugiej wojny światowej wszystkie odłamy polskiego nacjonalizmu posiadały zbrojne formacje partyzanckie walczące z okupantami. Obok Narodowej Organizacji Wojskowej (Stronnictwo Narodowe) i Związku Jaszczurczego (Grupa „Szańca” wywodząca się z przedwojennego ONR „ABC) dla idei Wielkiej Polski walczyły również Uderzeniowe Bataliony Kadrowe – oddziały partyzanckie Konfederacji Narodu (organizacja utworzona przez dawnych działaczy RNR „Falanga”) liczące w trakcie akcji „Burza” około 1000 żołnierzy.

– Środowisko Konfederacji Narodu, jak i Uderzeniowych Batalionów Kadrowych, wywodziło się w pewnym sensie z przedwojennego Ruchu Narodowo-Radykalnego. Już w 1942 roku sformułowało ono program, który mówił, że w obliczu zagrożenia komunistycznego należy stworzyć polską partyzantkę na Kresach Wschodnich w celu wypierania z nich wrogiej partyzantki sowieckiej. Członkowie KN przeczuwali, że Sowieci nie są sojusznikiem naszych sojuszników, ale w stosunku do Polski są śmiertelnym wrogiem – wyjaśnia historyk dr Kazimierz Krajewski, autor albumu „Życie i śmierć dla Polski”.

poniedziałek, 1 maja 2023

Niech się święci 1 maja!

  

Niech się święci 1 maja!

Za wstawiennictwem św. Józefa, módlmy się dziś o Polskę bez wyzysku, o Polskę Wielką i sprawiedliwą społecznie. 
Każdy powinien mieć szansę na normalny zarobek, na możliwość zapracowania na własne mieszkanie i na godne życie rodzinne. Nie wszyscy potrafią ryzykować, kombinować i robić biznes. Większość z nas to zwykli ludzie, których system - przez lata - uczył pracować 8-16. Człowiek pracowity i uczciwy powinien mieć lepiej, niż ktoś, kto kombinuje i dorabia się na czyjejś krzywdzie. 
W obecnych czasach mamy - w naszej ojczyźnie - bodaj wszystkie wady systemowe kapitalizmu i socjalizmu. Jak to jest możliwe? To jest pytanie na dłuższą wypowiedź.
Jednak nie tylko walczymy wciąż o los człowieka pracy, człowieka żyjącego w rodzinie i narodzie, ale także o suwerenność ludu.
Niemiecka Unia Europejska, posiadająca swoje silne soft power na całym świecie, zabiera nam wolność rozumianą jako samostanowienie narodu. Jedynym programem na dziś i jutro jest POLexit. Nie ma żadnej innej alternatywy, reformowanie EU to hasło dla naiwniaków. Jeśli chcemy być wolni, jako naród, musimy wyjść z imperialistycznych struktur, które podporządkowane są naszemu odwiecznemu wrogowi - Niemcom/Rzeszy.

Praca - naród - suwerenność!