Zagadnienie młodzieży to zagadnienie organizacji wychowania politycznego. Obowiązkiem naszym wobec przyszłych pokoleń jest przygotować je do życia Narodowego, dać im jedność Narodową, bezklasowe koleżeństwo, mocne zasady moralne, przygotowanie wojskowe i gospodarcze. Tego dokonać może tylko jedna powszechna organizacja wychowawczo - polityczna.
piątek, 18 września 2026
JAN GRABOWSKI: Młodzież w Państwie Narodowym
środa, 16 września 2026
Młoda Belgia
Ostatnio dużo się pisze o ruchu politycznym młodych w Belgi (m.inn. w „Prosto z mostu") i jego wodzu Degrelle.
poniedziałek, 14 września 2026
piątek, 11 września 2026
środa, 9 września 2026
MATEUSZ LIWSKI: Nacjonalizm chrześcijański
Synody plenarne w Polsce mają piękną tradycję. Zgromadzone na nich duchowieństwo troszczyło się nie tylko o zagadnienia czysto kościelne, ale zajmowało również stanowisko wobec szeregu ważnych spraw życia publicznego. Pamiętne szczególnie są uchwały, dotyczące sprawy żydowskiej, stosunku katolików do żydów. Wskazania, zawarte w tych uchwałach sprzed lat kilkuset, są aktualne i w chwili obecnej, co dowodzi, jak głęboko i trafnie były ujęte.
Według odezwy, wydanej przez episkopat przed Synodem, Zjazd biskupów miał pójść w ślady chwalebnej tradycji i rozpatrzyć ważne zagadnienia z życia Narodu.
poniedziałek, 7 września 2026
STANISŁAW KORCZAK: O Naród w ataku
Polska śpi. Dziś, gdy w potężnej burzy dziejowej walę się w gruzy przeżyte formy zdegenerowanego świata, gdy kończy się wreszcie nieubłaganie epoka materializmu, gdy po naszej wschodniej i zachodniej stronie powstają dwie pogańskie potęgi, gotujące się, by zmieść nas z powierzchni ziemi, gdy wreszcie narody wielkie śmiało sięgają, by wiarą i krwią zapisać kartę nowej epoki w otwartej księdze historii — Polska śpi.
Rzeczywistość polska to z jednej strony nędza mas, bezżadnego jutra, z drugiej strony — bogactwo Boussaców i Cohnów, wyciągających ostatnie soki z wycieńczonego Narodu; obok tego reszta społeczeństwa, pogrążona w jakimś błogim półśnie, albo zniechęceniu i marazmie.
piątek, 4 września 2026
Kazimierz Hałaburda: Ruch narodowo-radykalny to nowa Polska
Nie rządzili też Polską i urzędnicy — wojewoda, kasztelan podstoli, miecznik, chorąży, koniuszy czy cześnik — to były tylko tytuły. Nawet bez cienia władzy. Coś znaczył tylko starosta ale i to wówczas, gdy miał do dyspozycji… własne chorągwie na dworne, których… najczęściej używał do regulowania prywatnych sąsiedzkich stosunków. Były też i sądy — grodzkie zwykłe, sądy podkomorskie, doroczne trybunalskie.