Wedle socjalistycznej koncepcji świat rozpada się na dwie walczące z sobą klasy — na „burżuazję“ i „proletariat”. Każdy człowiek to albo „burżuj” albo „proletariusz” i musi zatem stanąć po tej czy tamtej stronie barykady… Tak głoszono początkowo — na tym stanowisku stała pierwsza międzynarodówka, to samo stanowisko usiłują zajmować i międzynarodówki obecne — socjalistyczna tudzież komunistyczna. Ale życie jest zgoła inne, niż to sobie czerwoni „towarzysze” wyobrażają — bardzo rychło spostrzeżono, że poza „proletariuszami” i „burżujami” są jeszcze inni ludzie, których nie można zaliczyć do żadnej z tych dwu kategoryj. Są przecież majstrowie, którzy jeśli biorą udział w walce klas, to raczej po stronie kapitału, a nie po stronie świata pracy, są rzemieślnicy — ludzie pracujący we własnych warsztatach. Czort wie, proszę towarzyszów, co z nimi zrobić? — Pracują sami, więc niby do klasy pracującej należą ; ale z drugiej strony nie są najemnikami, wręcz przeciwnie, najmują innych, zatem do krwiopijców winno się ich zaliczyć? Albo i tacy robotnicy, co mają własne domki? Na Śląsku czy choćby w Łodzi względnie w Białymstoku na setki i tysiące trzeba ich liczyć. Co z nimi począć? Stoją przy warsztatach, zatem należą do autentycznego proletariatu. Ale i domy mają, czyli do kamieniczników psia ich mać, należą! Taki znaczy się, towarzysze, burżuj, co osiemdziesiąt złotych tygodniówki ma… Tylko kłopot z nimi — ani rusz w system proroka Marxa nie włażą!
środa, 30 września 2026
poniedziałek, 28 września 2026
piątek, 25 września 2026
Mateusz Liwski: Nasze stanowisko
Wywiązała się ostatnio w prasie codziennej obszerna dyskusja na
temat stosunku katolicyzmu do idei narodowej. Zabierali głos
różni: powołani i niepowołani. Wypowiadali się ludzie
wyznający ideę narodową i pisma uchodzące za zbliżone do
miarodajnych czynników katolickich; wtrącały również swoje trzy
grosze, czynniki podszywające się pod płaszczyk katolicyzmu i
dążące całymi swoimi siłami do pokłócenia kościoła z polskim
ruchem narodowym.
Ruch Młodych, reprezentujący najpełniej i najdoskonalej ideę narodową w Polsce, wypowiadał się niejednokrotnie w tej sprawie bezpośrednio i pośrednio. Określił wyraźnie swoje stanowisko przede wszystkim całym swoim programem i całą swoją działalnością.
środa, 23 września 2026
poniedziałek, 21 września 2026
Jan Grabowski: Rys historyczny Zasad Programu Narodowo-Radykalnego
„Zasady Programu Narodowo-Radykalnego” nie są ani kompilacją, ani często umysłową dedukcją. Nie powstały w ciągu tygodni, czy nawet miesięcy pod wpływem potrzeb chwili. Są one syntezą i wynikiem dorobku dobrych kilku lat pracy nad programem, prowadzonych w Ruchu Młodych — naprzód w ramach Obozu Wielkiej Polski, potem Sekcji Młodych Stronnictwa Narodowego, następnie Obozu Narodowo-Radykalnego i wreszcie na łamach prasy Młodych i na licznych zebraniach.
piątek, 18 września 2026
JAN GRABOWSKI: Młodzież w Państwie Narodowym
W państwie Narodowym polskim rola młodzieży będzie
niepowszednia. Mowa tu o młodzieży we właściwym tego słowa
znaczeniu, o młodzieży, nie o młodych, o młodzieży w wieku
szkolnym i przedpoborowym. Nadchodząca Polska musi oprzeć zrąb
swojej budowy na młodym pokoleniu, na nowych siłach i świeżych
prądach — na Ruchu Młodych. Ale trwałość zapewnić jej
może tylko wychowanie w duchu Narodowym przyszłych pokoleń,
zrobienie z nich pełniejszych, lepszych Polaków niż
dzisiejsze pokolenie. Ruch Młodych musi przygotować i zostawić po
sobie lepszych, a nie gorszych od siebie następców.
Zagadnienie młodzieży to zagadnienie organizacji wychowania politycznego. Obowiązkiem naszym wobec przyszłych pokoleń jest przygotować je do życia Narodowego, dać im jedność Narodową, bezklasowe koleżeństwo, mocne zasady moralne, przygotowanie wojskowe i gospodarcze. Tego dokonać może tylko jedna powszechna organizacja wychowawczo - polityczna.
środa, 16 września 2026
Młoda Belgia
Europa w ciągu ostatnich lat coraz wyraźniej rozpada się na
blok państw narodowych i komunistycznych. Obok jasno
zdeklarowanych narodów, jak Sowiety, Niemcy, Włochy, obok
formacji w stanie przejściowym jak Francja, czy Hiszpania — cały
szereg państw środkowo-europejskich, o ustroju
liberalno-parlamentarnym podlega nieustannym wewnętrznym
przeobrażeniom. Kwestie najbliższej przyszłości będzie
ich zadeklarowanie się po tej czy tamtej stronie barykady, dzielącej
nacjonalizm od komunizmu.
Ostatnio dużo się pisze o ruchu politycznym młodych w Belgi (m.inn. w „Prosto z mostu") i jego wodzu Degrelle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


