środa, 24 czerwca 2026

Wojciech Kwasieborski (1914-1940). Jeden z czołowych działaczy RNR ,,Falanga”

       Wojciech Kwasieborski (1914-1940); jeden z czołowych działaczy Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga”, redaktor, publicysta; pseudonimy: ,,,M. Stesso”, ,,Set”, ,,W. K. Borski”.

             Urodził się w 1914 roku w Warszawie. Wydaje się, że znaczący wpływ na jego poglądy polityczne miał okres nauki w Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego, do którego też uczęszczali późniejsi czołowi działacze Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga” m.in.: Bolesław Piasecki, (który zdał maturę w 1931 roku), Jerzy Hagmajer, bracia Reuttowie. W czasie nauki w wspomnianym gimnazjum swoje artykuły, które głównie dotyczyły historii szkoły, patriotyzmu, rocznic ważnych bitew w historii Polski, zamieszczał w szkolnym piśmie pt. ,,Życie Szkoły”, do którego także pisywał Bolesław Piasecki, z którym już wtedy się przyjaźnił. Ponadto kierował w swojej szkole Narodową Organizacją Gimnazjalną.

Wojciech Kwasieborski dał się poznać jako wyróżniający się uczeń o endeckich poglądach politycznych. Tak go wspominał, jego nauczyciel, Juliusz Nowak-Dłużewski: Bliską ze sobą przyjaźń utrzymywali w szkole dwaj wychowankowie rocznika 1931-32, Wojciech Kwasieborski i Witold Małcużyński. Obaj świetni uczniowie, obaj czynni w organizacjach szkolnych. Kwasieborski wyróżniał się już w szkole (…) zapowiadając niepośledni talent dyskusyjny; czytelnik pism Romana Dmowskiego, był wyznawcą ideologii narodowo-demokratycznej (…); Małcużyński był politycznie na biegunie przeciwległym: sympatiami lgnął do liberalnej inteligencji warszawskiej (…) Pamiętam jak na jakimś szkolnym organizacyjnym zebraniu mówił mi Kwasieborski, pokazując na Małcużyńskiego: niech pan profesor nie wierzy temu masonowi. A na to Małcużyński: niech pan nie wierzy temu endekowi. A po zebraniu w najlepszej zgodzie szli sobie do domu, odprowadzając się wzajemnie. Nie było lepszych przyjaciół, bardziej szanujących się wzajemnie, jak ci dwaj obiecujący młodzi ludzie[1].

Po ukończeniu gimnazjum w 1932 roku rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego i związał się z czasopismem ,,Akademik Polski” i Oddziałem Akademickim Obozu Wielkiej Polski (OWP). W 1932 roku ukazała się anonimowa broszura sygnowana przez wspomnianą organizację pt. ,,Wytyczne w sprawach: żydowskiej, mniejszości słowiańskich, niemieckiej, zasad polityki gospodarczej”. W jednej z wersji jej autorstwo przypisuje się Wojciechowi Kwasieborskiemu (inne z kolei wskazują m.in. na Bolesława Piaseckiego, Henryka Rossmana, Witolda Staniszkisa, Jana Mosdorfa, Mariana Reutta). W październiku 1933 roku powstał Komitet Redakcyjny ,,Akademika Polskiego”, w którym pełnił funkcję przewodniczącego sekcji historii ruchu narodowego. W styczniu 1934 roku na łamach ,,Akademika Polskiego” zamieścił artykuł, w którym podkreślił różnice między młodymi działaczami należącymi do OWP a starszymi należącymi do Stronnictwa Narodowego. Wskazywał na różnice między nimi, które dotyczyły: gotowości do przebudowy porządku społeczno-politycznego, który najlepiej wyrażałby wolę narodu oraz stosunku do katolicyzmu. Jak pisał: Odrębność Ruchu Młodych od starszej grupy narodowej tkwi przede wszystkim w tym, że ruch nasz reprezentuje nowy stosunek do życia polskiego, że stanowimy nowy typ psychiczny. (…) Tak, jak ruch narodowo-demokratyczny był wyrazem reakcji przeciwko niewoli, tak Ruch Młodych jest wyrazem reakcji młodego pokolenia przeciw starym głęboko zakorzenionym w starszym społeczeństwie polskim, nałogom niewolnictwa. (…) Ruch Młodych o wiele silniej i szczerze niż to robili jego ideowi ojcowie, akcentuje swój ścisły związek z katolicyzmem czynu i walki, obcy mu jest pierwiastek klasztornej kontemplacji[2].

Powyższa deklaracja stanowiła zapowiedz secesji najbardziej radykalnych ,,młodych” działaczy z obozu narodowego i utworzenia nowej organizacji, co nastąpiło w kwietniu 1934 roku wraz z ogłoszeniem Deklaracji Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR). Po rozłamie wewnątrz ONR w 1935 roku opowiedział się po stronie Bolesława Piaseckiego. W tym samym roku uczestniczył w zjeździe organizacyjnym Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga” w Kątach.  W 1937 roku wszedł w skład Komitetu Redakcyjnego Ruchu Młodych pod kierownictwem Bolesława Piaseckiego, którego owocem prac stał się tzw. ,,zielony program”, czyli „Zasady programu narodowo-radykalnego”, będącego głównym programem ,,Falangi”. Do 1939 roku wchodził w skład ścisłego kierownictwa ,,Falangi” obok takich postaci jak: Witold Staniszkis, Stanisław Cimoszyński, Tadeusz Lipkowski, Marian Reutt, Wojciech Wasiutyński, Olgierd Szpakowski, Zygmunt Dziarmaga. W 1938 roku pełnił funkcję kierownika Grup Szkolnych Ruchu Narodowo-Radykalnego ,,Falanga” oraz redaktora naczelnego powołanego w tym roku do życia periodyku ,,Przełom” (łącznie ukazało się sześć numerów) z ramienia którego wszedł skład Komitetu Porozumienia Organizacji Narodowo-Radykalnych. We wrześniu 1937 roku stał się obiektem napadu ze strony działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego ,,ABC”.

Oprócz działalności organizacyjnej zajmował się także pracą koncepcyjną. Swoje artykuły zamieszczał oprócz wspomnianego już ,,Akademika Polskiego” i ,,Przełomu” także m.in. w: ,,Szczerbcu”, ,,Jutrze”, ,,Falandze”, ,,Ruchu Młodych”, ,,Pro Christo”. Był także autorem dwóch broszur programowych. Pierwsza ukazała się w Warszawie w 1937 roku pt. ,,Podstawy narodowego poglądu na świat”. Z kolei druga rok później i była zatytułowana ,,Podstawy narodowo-radykalnej przebudowy szkoły polskiej”. W styczniowym numerze ,,Falangi” z 1939 roku pojawiła się informacja o ukazaniu się kolejnej pracy Wojciech Kwasieborskiego pt. ,,Nad Odrą i Dnieprem. Przeszłość i przyszłość polskiej myśli imperialnej”.

We wspomnieniach działaczy ,,Falangi” podkreślana była  inteligencja Wojciech Kwasieborskiego i jego sprawność organizacyjna. Warto w tym miejscu przytoczyć opinię Wojciecha Wasiutyńskiego: Był z nich najzdolniejszy, najinteligentniejszy i najbardziej kulturalny. Miał wielki zmysł humoru i dar jasnego, choć może niezbyt oryginalnego pisania. Znał dobrze literaturę polską i cytował ją z pamięci. Był starannym organizatorem. Do Piaseckiego żywił prawdziwą, głęboką przyjaźń. Zachował jednak krytycyzm i własny sąd. (…) Gdyby przeżył wojnę, na pewno odegrałby czy w kraju czy na emigracji znaczną rolę, niekoniecznie polityczną.  Kwasieborski był wierzącym i praktykującym katolikiem[3]. Podobnego zdania był Zygmunt Przetakiewicz, z który co warto zaznaczyć Wojciech Kwasieborski był skonfliktowany.

W 1939 roku opuścił szeregi ,,Falangi” na skutek, jak to podaje Wojciech Wasiutyński, szpiegowania go przez Zygmunta Przetakiewicza. Aczkolwiek w 1940 roku przystąpił do kierowanej przez Bolesława Piaseckiego Konfederacji Narodu. Został rozstrzelany w masowej egzekucji przeprowadzonej w Palmirach przez Niemców w nocy z 20/21 czerwca 1940 roku.

Źródło: A. Meller, Wojciech Kwasieborski [w:] Lista strat działaczy obozu narodowego w latach 1939-1955. Słownik biograficzny. Tom 1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz