poniedziałek, 2 listopada 2026

Witold Rościszewski: Narodowy radykalizm wobec pracy i kapitału

                Każdy zdaje sobie sprawę, że strajki i lokauty głęboko weszły w nasze życie. Można śmiało powiedzieć, że w dzisiejszym ustroju kapitalistycznym nie ma prawie żadnego zatargu pracodawców i pracowników, aby argument strajku lub lokautu nie był użyty z tej lub z drugiej strony. Nawet przy walce o władzę, t. j. w dziedzinie spraw politycznych, strajki są używane, jako sposób działania. Dowodem tego mogą być choćby strajki kolejowe w r. 1923 za rządów Witosa, i w r. 1926 podczas wypadków majowych.

Mimo to, że zagadnienie strajków i lokautów ma tak poważne znaczenie, nie tylko ogół, ale cały szereg aktywnych działaczy społecznych nie orientuje się albo nie chce zrozumieć istoty tego zagadnienia. Każdy rozpatruje nie istotę strajku i lokautu, a tylko tę stronę tego zagadnienia, które mu pozwala na uzasadnienie jego postępowania. Innymi słowy pracodawcy twierdzą, że lokaut jest ich bezbolesną bronią, która osłania interes produkcji przed zachłannością żądań pracownika, co do strajku, to pracodawcy oświadczają, że jest to wyraz komunistycznych nastrojów pracowników i należy go zakazać, jako metodę walki szkodliwą pod każdym względem.